Po publikacji oświadczenia o odłączeniu się od brytyjskiej rodziny królewskiej, Meghan Markle wróciła już do Kanady, zostawiając swojego męża na placu boju samego.

 

Harry został sam

Księżna wróciła już do syna, którym przez czas jej nieobecności w Kanadzie opiekowała się jej przyjaciółka Jessica Mulroney. Jak podaje „Fakt”, Harry został sam na placu boju i musiał zmierzyć się ze wszystkimi rzeczami, które czekały na niego po publikacji kontrowersyjnego oświadczenia. Nie wiadomo w jakiej jest kondycji, ale można być pewien, że przechodzi teraz trudne chwile.

Źródło: Fox News

Zmiany w rodzinie królewskiej

Odkąd Meghan Markle wkroczyła w szeregi rodziny królewskiej, nie dzieje się tam zbyt dobrze. Kolejne kroki podejmowane przez nią i jej męża wciąż smuciły Królową Elżbietę i niestety nie był konsultowane z Pałacem Buckingham, tylko przekazywane bezpośrednio do prasy. Kij jak zawsze ma dwa końce – Meghan, prawdziwa feministka, wkroczyła do rodziny z wielowiekowymi zasadami. Wiedziała z czym będzie musiała się zmierzyć, jednak najwidoczniej nie poradziła sobie z presją. Postanowiła jednak wpłynąć na męża, który systematycznie zaczął odłączać się od swojej rodziny.

Źródło: Radio ZET

Monarchia traci swoją wiarygodność

Szokujące decyzje młodych małżonków bardzo destabilizują sytuację w Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy, dla których rodzina królewska zawsze była symbolem stabilności, są przerażeni rozwojem sytuacji. Na szczęście otuchy dodają im Kate i William, którzy wydają się być zgodnym małżeństwem, szanującym standardy i zasady brytyjskich monarchów.

To również może Cię zainteresować: Pamięć O Zbigniewie Wodeckim Wciąż Żywa. Tak Wygląda Dziś Jego Grób

Zobacz także: Co Z Majątkiem Po Zbigniewie Wodeckim? Wdowa Po Muzyku Podjęła Decyzję

 

 

 

AF